Piątek na kortach AZS był kolejnym upalnym dniem turnieju i pierwszym, w którym rozgrywano wyłącznie ćwierćfinały. Szesnaście spotkań na czterech kortach wyłoniło komplet półfinalistów w czterech konkurencjach.
Dla gospodarzy dzień miał dwie twarze. W singlu skończyła się polska obecność — odpadli ostatni dwaj biało-czerwoni. W deblu do najlepszej czwórki weszły dwie polskie pary, po jednej u chłopców i u dziewcząt.
Jędryka i Jeż kończą turniej
Jakub Jędryka, jedyny ćwierćfinalista, który przeszedł przez wszystkie trzy rundy eliminacji, trafił na rozstawionego z trójką Serba Djordje Sapicia i przegrał 2-6, 5-7.

J. Vasquez ✓
466

W. Jeż [6]
610
Wiktor Jeż zaczął od wygranego seta z Hiszpanem Jorge Martinezem Vasquezem, po czym oddał dwie kolejne partie, w drugiej wygrywając jednego gema, w trzeciej żadnego. Dyrektor turnieju Jacek Muzolf nie miał wątpliwości, co zdecydowało — jego zdaniem temperatura wpłynęła na Polaka wyraźnie negatywnie.
Jedynka odpadła po trzech setach
Największy wynik dnia w drabince chłopców zapisał Marco Meacci. Rozstawiony z piątką Włoch pokonał liderującego Hindusa Tavisha Pahwę w trzech setach, zamykając mecz przy stanie 7-5 w decydującej partii.

M. Meacci [5] ✓
627

T. Pahwa [1]
465
Czwarty ćwierćfinał rozstrzygnął się bez trzeciego seta — Nikolai Shibani, rozstawiony z czwórką, pokonał Belga Nicolasa Faysa 6-3, 6-3. W sobotnich półfinałach Meacci zagra z Sapiciem, a Shibani z Vasquezem. Hiszpan jest jedynym nierozstawionym zawodnikiem w tej czwórce.
Oliveriusova przeszła dwa tie-breaki
U dziewcząt najbliżej niespodzianki była Tamina Saken. Kazaszka postawiła się rozstawionej z dwójką Czeszce Sarze Oliveriusovej i przegrała dopiero po dwóch tie-breakach — pierwszy 4-7, drugi 3-7.

S. Oliveriusova [2] ✓
7777

T. Saken
6463
Trzy sety potrzebne były Yerkezhan Zhanatayevej, która przegrała pierwszą partię ze Słowaczką Dianą Petrasovą, a potem oddała jej w dwóch kolejnych łącznie sześć gemów. Elly Meszarosova rozstrzygnęła czeski pojedynek z Natalie Iraholą 6-1, 6-3, a Katerina Filipova pokonała Rumunkę Anę Chindris 6-2, 6-4. W półfinałach Zhanatayeva zagra z Meszarosovą, a Filipova z Oliveriusovą.
Kasperski i Plenkiewicz zdjęli kolejnych rywali
Polskie akcenty przeniosły się do debla. Antoni Kasperski i Hubert Plenkiewicz, dzień po wyeliminowaniu rozstawionych z czwórką, pewnie ograli Mattię Pescosolido i Itamara Verthaimera.

Kasperski /
Plenkiewicz ✓76

Pescosolido /
Verthaimer52
U dziewcząt do półfinału weszły Zofia Janusz i Martyna Sikora z AZS Poznań. W ćwierćfinale trafiły na duet z polskim akcentem — Aleksandrę Zapławę i Kazaszkę Karolinę Ligai — i wygrały 6-3, 7-5. Drugi polski duet, piętnastoletnie Maja Maksimowicz i Wiktoria Szychowska, zatrzymały rozstawione z jedynką Caroline Hermanns i Anna-Adelina Nykyforuk, wygrywając 6-4, 6-1. Odpadły też rozstawione z czwórką Katerina Filipova i Nela Padrnosova, pokonane przez fiński duet Milla Kotamaki i Emma Tuominen 6-2, 6-3.
W drabince deblowej chłopców nie utrzymała się jedynka. Tavish Pahwa i Djordje Sapic przegrali z ukraińskim duetem Tymur Chukanov i Volodymyr Revenko 3-6, 4-6, mimo że obaj tego samego dnia grali też ćwierćfinały singla, a Sapic swój wygrał.
Najdłuższy mecz deblowy dnia rozegrali rozstawieni z trójką Ivan Charnyshou i Akhmadi Makhanov przeciwko Alexandrowi Chmielewskiemu i Rodionowi Traigelowi. Po oddanym pierwszym secie i wygranym tie-breaku drugiego zwyciężyli super tie-breakiem 13-11.
Dwadzieścia pięć krajów, rekord pięćdziesiątej edycji
W tegorocznym turnieju występują zawodnicy i zawodniczki z dwudziestu pięciu krajów — od Indii i Kazachstanu, przez Tajwan, po Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i większość kontynentalnej Europy. Jak podkreśla dyrektor turnieju, żadna z poprzednich edycji Grand Prix nie zgromadziła tylu reprezentacji.
Na kortach AZS znów pojawił się Wojciech Fibak. Patron turnieju jest tu każdego dnia od poniedziałku i wnikliwie ogląda mecze z bliska kibicując grającym zawodnikom i zawodniczkom.
Co jutro
Sobota to dzień półfinałów, ale z jednym wyjątkiem. Na koniec dnia, na korcie pierwszym, rozegrany zostanie finał debla dziewcząt. Finał debla chłopców odbędzie się zgodnie z planem w niedzielę.
Gramy na trzech kortach od 9:30. Dzień otworzy półfinał singla chłopców Meacci z Sapiciem na korcie pierwszym oraz dwa półfinały dziewcząt — Filipova z Oliveriusovą i Zhanatayeva z Meszarosovą.
Od 11:00 wchodzą półfinały deblowe. Zofia Janusz i Martyna Sikora zmierzą się z rozstawionymi z dwójką Ching Ying Chen i Yen-Ni Chiang, a o godzinę później Antoni Kasperski i Hubert Plenkiewicz zagrają z drugą parą turnieju, Nicolasem Faysem i Marco Meaccim. Włoch będzie miał tego dnia dwa mecze — najpierw półfinał singla, potem debla.




